Szatan w Poznaniu

Mieliśmy kiedyś afery z muzykami metalowymi. Protestowano przed ich koncertami, próbowano blokować koncerty, i organizowano hucpy. A w centrum tego wszystkiego stał zespół Behemoth.

Gdy już trochę ucichło o Nergalu i kolegach trzeba było znaleźć sobie nowego wroga. Niszowy portal "Polska Komentarze 24" (działający pod mylącą domeną telewizjapolska24.pl - sugerującą powiązanie TVP) w artykule "Szatan w Poznaniu! Kolejny kontrowersyjny koncert >>mrocznego techno<<" przekonuje nas że w Poznaniu grasuje nie kto inny tylko sam Szatan, Pan Zniszczenia, Gwiazda Zaranna, Antychryst, Diabeł, Bies, Lucyfer, Książę Ciemności, Belzebub, Upadły Anioł, Kusiciel, Belial, Lewiatan, Wielki Smok, Król Babiloński, Władca Tyru, Kusiciel, Syn Zatracenia, Ojciec Kłamstwa, Przechuj Chuj nad Najchujowsze Chuje!*

 

 

 


Ktoś tu ostro przedawkował kadzidło!

Organizatorzy mówią krótko - "długo wyczekiwana piekielna nuta wypłynie z głośnika w najczystszej postaci". Dlatego to "mroczne techno" jest niczym innym, jak muzycznym wielbieniem Szatana.

(http://www.telewizjapolska24.pl/PL-H23/3/1986/szatan-w-poznaniu-kolejny-kontrowersyjny-koncert-34mrocznego-techno34.html)

Zacznijmy od jednego, bardzo istotnego faktu, który z mojego punktu na starcie dyskredytuje autora: gwiazdą wieczoru jest Mano Le Tough, nawet na beatporcie jego tracki opisane są jako deep house, lub w najlepszym przypadku tech-house. Jego numery to delikatne, lekko deepowe house'y mające niewiele wspólnego z muzyką techno. W związku z tym tytuł jest kłamliwy i zawiera manipulację. 

Przechodząc jednak do meritum, ktoś z organizatorów spłodził opis imprezy nawiązujący do tytułu cyklu (Circus Inferno) w którym użył słowa "piekło" oraz "szaman" samo to według autora tekstu jest ostatecznym argumentem dowodzącym że w Poznaniu ktoś zamierza wielbić siły nieczyste.

Jest to tak głupie że zwyczajnie ciężko mi jakkolwiek się do tego odnieść nie wybuchając śmiechem.  Absurd godny recenzji filmu "Happy Feet: Tupot małych stóp" na jednym z portali katolickich, gdzie autor opisał film jako skrajnie zły.

Statystyki

Skoro 80% procent polaków deklaruje sie jako katolicy, oznacza to że wszelkie imprezy które w najmniejszym stopniu odchodzą od schematu promowanego przez duchownych są zamachem na wierzących!

(pisownia oryginalna, http://www.telewizjapolska24.pl/PL-H23/3/1986/szatan-w-poznaniu-kolejny-kontrowersyjny-koncert-34mrocznego-techno34.html)

Skoro 80% deklaruje się jako katolicy, oznacza to że jakiekolwiek wydarzenie kulturalne odbiegające schematem od wieczornego różańca nie ma prawa bytu i jest wystarczającym powodem aby zostało unieważnione przez jedynie prawomyślnych strażników moralności.

Berlin

Ciężko się dziwić że w naszym kraju kultura klubowa ma pod górkę. U naszych zachodnich sąsiadów, wydarzenia tego typu są promowane. Berghain korzysta z ulg podatkowych ze względu na wartość kulturalną, mimo że w środku panuje nadzwyczaj "luźna atmosfera". 

U nas zamiast promować, szuka się problemów. Zamiast wspierać tego typu wydarzenia kulturalne rzuca się kłody pod nogi. Szuka się wyimaginowanych problemów zamiast cieszyć się że ktoś zechciał wystąpić w naszym kraju. Autorowi tego dzieła polecam odstawić to co bierze i spojrzeć na sprawę nieco bardziej trzeźwym okiem.

* określenie stworzone przez NRGeeka

Apokalipsa
Kategoria