Wystawa Svena na Smolnej

Jestem przekonany że wśród osób, które nas obserwują nie ma nawet jednej, która choćby raz nie usłyszała o charyzmatycznym selekcjonerze klubu Berghain. Nie wszyscy jednak wiedzą że Sven Marquardt to też zdolny fotograf. Zajmuje się portretem i ma na swoim koncie współpracę z takimi markami jak Hugo Boss czy Levi’s.

Sven jest wierny tradycji - fotografuje wyłącznie aparatem analogowym, oraz używa tylko światła naturalnego. Dodatkowo fotografuje wyłącznie na kontrastowym filmie czarno-białym (Ilford Delta 3200? Kodak TMax 400?). Jeśli spojrzycie na nagrania z jego sesji, nie znajdziecie tam żadnych skomplikowanych systemów lamp błyskowych za dziesiątki tysięcy dolarów, budowanych w studiu scenografii, gromadki asystentów, czy stylistów. Jest tylko fotograf i postać. Dzięki temu nawiązuje się między nimi pewien rodzaj relacji a same fotografie są zdecydowanie bardziej intymne.

Postacie na zdjęciach Marquardta są pokazane często w sposób niepokojący, nieco zniekształcony. W materiałach na temat wystawy, podaje się że jego prace nawiązują do Arno Fischer i Sibylle Bergemann. Natomiast mi przypominają one bardziej fotografie Roberta Mapplethorpe.

Już w najbliższy poniedziałek (04.09.2017) będziecie mieć okazję spojrzeć na świat oczami słynnego Niemca. W klubie Smolna odbędzie się wystawa jego prac.

Oprócz tego otwarciu wystawy będzie towarzyszyć ekspozycja „Lokomotywą do Blue Velvet”, na temat początków techno w Polsce. Goście będą opowiadać o pierwszych rejwach, i problemach które rodziły się razem z powstawaniem sceny klubowej w naszym kraju.

 

Data wydarzenia
Obraz
Sven Marquardt - wystawa na Smolnej